Multiwywiad z ekipą HS Media

03.05.2008; 13:58   Autor: Morgen   wyświetleń: 40853

Jak rozpoczęła się Twoja praca w HSTV?

Neqs: Przed dojściem do HSTV komentowałem mecze w HSRadio. Po pewnym czasie dostałem informację, że potrzebują komentatorów CS do HSTV, więc postanowiłem spróbować swoich sił i tak oto jestem.


Cycu: Swego czasu byłem adminem w ESL i na wewnętrznym forum było ogłoszenie, że radio eXtreme szuka shoutcaster'ów, więc się zgłosiłem. Po dwóch tygodniach zgłosili się ludzie z HeadShot Media i zaoferowali współpracę. I tak oto jestem :)


Fokuz: Na temat współpracy rozmawialiśmy jeszcze jak byłem w Fear Factory X-Fi. Miałem wtedy ochotę ruszyć z czymś nowym, czego jeszcze nie było. Przedstawiłem koncept Maciejowi Sawickiemu i się po prostu zaczęło. Zakończyłem przygodę FF.X-Fi pierwszego września 2007 i tego samego dnia zrealizowałem swój pierwszy materiał wideo razem z HSmedia.


TOMecki: Moja praca w Headshot Media rozpoczęła się od wysłania maila do odpowiedniej osoby. Duch odpisał i wysłał mi odpowiednie pismo do wypełnienia i tak oto właśnie jestem.


KonradM: Ponad dwa lata z Piotrem Piwowarczykiem założyłem radio Headshot, będące zalążkiem Headshot Media. HSTV to marka która powstała z przeobrażenia się radia - ot, zgodnie z kolejnym etapem ewolucji.


Szuu: Przygoda z HSTV zaczęła się na HLC 2007, kiedy to spotkałem Sawika. Po krótkiej rozmowie okazało się, że razem studiujemy (tzn. ten sam kierunek, ale on na drugim roku a ja na pierwszym). O tyle trafiłem w porę, iż. nikogo w HSTV nie mieli od CoD'a, a ja kocham tę grę :)


Martin: Prawdziwy zbieg okoliczności, z początku miałem zastąpić pewną osobę podczas komentowania C&C 3 Tiberium Wars i tak już zostało.


Gall: Któregoś dnia oglądając audycję na stronie, dojrzałem u góry scroola, w którym była umieszczona informacja dotycząca rekrutacji. Bez dłuższego namysłu postanowiłem napisać na podany adres maila. W odpowiedzi zostałem zaproszony do studia na rozmowę dotyczącą moich obowiązków, bądź zadań jakie miałbym pełnić w HS-Media.


Mav_: Moja praca w HSTV zaczęła się właściwie od HS Radio. Zawsze chciałem czegoś takiego spróbować i umożliwił mi to jedyny, wtedy jeszcze 16-latek, który jest doroślejszy niż 90% ludzi, których znam - lukmen. Tak więc jeśli macie mnie już dość, to podziękujcie jemu :-) Po kilku audycjach w radio, jakimś dziwnym trafem trafiłem do studia i dalej się to jakoś potoczyło.


Jak Ci się podobało na polskich finałach KODE5?

Neqs: Jako komentator mogę powiedzieć, że impreza pod względem graczy przygotowana była bardzo dobrze, mieli tylko 3 miesiące na zorganizowanie wszystkiego. Dużo się mówi, że widzowie mieli góra 2-3h zajęcia na imprezie, ale przecież lany organizowane są dla graczy aby zaprezentowali co potrafią w równych warunkach, a widzowie aby oglądać i kibicować swoje ulubione drużyny. Nie idzie się na koncert aby wypić piwo czy zjeść kiełbaskę tylko posłuchać muzyki.


Cycu: KODE5 było fajną imprezą. Dobrze zorganizowaną jak na "dziewiczy" event. Oczywiście choroby wieku dziecięcego dopadły organizatorów, aczkolwiek przy imprezie stawiam plusik.


Fokuz: Nie chcę oceniać jak było, ale po prostu powiem, że widziałem lepsze turnieje. Wziąłem na KODE5 poprawkę i dzieliłem ich pracę przez dwa z racji tego, że było to pierwsze poważne gamingowe przedsięwzięcie, realizowane przez firmę AdAction. Rozgrywki Counter-Strike i Warcraft III prowadzone przez Beholder wyszły super, zaś impreza sama w sobie o wiele gorzej.


TOMecki: KODE5.pl to była pierwsza impreza K5 w Polsce i myślę, że pod względem e-sportowym wyszła bardzo dobrze. Poza małymi problemami z komputerami w sekcji Call of Duty 4, było idealnie. Organizatorzy głównych turniejów spisali się na medal. Od strony widzów czy też ludzi liczących na to, że przyjdą i będą się bawić świetnie - to nie wypaliło. Ale myślę, że takich pomyłek będzie jak najmniej w przyszłości. Ogółem podobało mi się i to bardzo.


KonradM: Niestety nie mogłem się pojawić na tegorocznym KODE5, termin imprezy zbiegł się z pilnym wyjazdem do Pragi.


Szuu: Moje osobiste wrażenia są mieszane. Głównie ze względu na słabą, a wręcz fatalną organizację przy platformie gry CoD4. Dzięki obrotnemu Faleczce i odrobinie szczęścia, turniej trwał i pierwszy etap skończył się około 2:00 w nocy :P Miło było spotkać wiele nowych osób.


Martin: Organizacja turniejów była z początku nienajlepsza - vide 25 FPS na komputerach dla Call Of Duty 4, czy problemy z monitorami dla Warcraft III. Do tego ciągłe wrażenie pustki na hali.


Gall: KODE5 było pierwszą imprezą organizowaną przez AdAction i chyba jak na pierwszy raz nie było aż tak źle, aczkolwiek spotkałem się z bardzo negatywnymi opiniami na temat imprezy. Sam osobiście sądzę, że przestrzeń na hali nie była dobrze zagospodarowana. Niewielka ilość turniejów i konkursów nie przyciągała szczerze mówiąc jakichś wielkich grup ludzi - na samym końcu nie było praktycznie nikogo...


Mav_: O KODE5 można dużo powiedzieć i śledząc wypowiedzi moich znajomych związanych z gamingiem, którzy uczestniczyli w tej imprezie, wnioskuję, że zbyt dobrej reputacji sobie główni odpowiedzialni za tę imprezę nie wypracowali. Mi się tam jednak podobało - byłem tam tylko i wyłącznie dla przyjemności i rzeczywiście było bardzo przyjemnie. Ownowałem i byłem ownowany w Singstarze, jak zwykle chłopakom z HSTV dopisywał humor, uśmiałem się z tekstów Neo podczas gry w CS-a i ogólnie rzecz biorąc spędziłem dwa bardzo przyjemne popołudnia.


Co najbardziej podoba Ci się w e-sporcie?

Neqs: Rywalizacja jaka panuje między drużynami czy graczami. Dążenie przez graczy do doskonałości, aby być najlepszymi w danej grze.


Cycu: To co w każdym innym sporcie - rywalizacja i dążenie do tego by być najlepszym.


Fokuz: Jestem na takim etapie, gdzie widzę same minusy e-sportu aniżeli jakiekolwiek plusy.


TOMecki: W e-sporcie podoba mi się to, że nie trzeba dużo zachodu żeby z kimś powalczyć. Przede wszystkim to świetna zabawa. Dla mnie to coś więcej. Chcę się kształcić w kierunku dziennikarskim i e-sport otworzył mi bramę do zawodu.


KonradM: Społeczność i rywalizacja.


Szuu: Tutaj moje trybiki w głowie muszą się mocno wysilić. Pisałem artykuł do Cogito o e-sporcie i suma-sumarum go nie opublikowali, gdyż starałem się pokazać ten świat w dobrym świetle. Granie, bo powinniśmy nazywać to po imieniu, w pewnym sensie marnuje nasz czas. Z drugiej jednak strony, ciężko bez tego żyć jak juz się w tym zagłębi. Co mi się podoba? Chyba odejście od takiego dnia codziennego... Trudno to wytłumaczyć.


Martin: Przeniesienie swojej pasji na poważniejszy grunt i przy okazji zarabianie na tym :-)


Gall: Rywalizacja.


Mav_: Hehe, to proste pytanie. W e-sporcie najbardziej podoba mi się obcowanie z ludźmi. Jeśli przyjechać na turniej gamingowy, poznaje się tam masę nowych osób z każdej sfery społecznej. Są tam geniusze i głupcy, pedanci i luzaki, elo-ziomale z podwórka i JoeBlacki w gajerach. Taka mieszanka kultur, wyznań, wychowania i charakteru, którą łączy tylko jedna rzecz - każda z tych osób lubi grać w gry komputerowe dla jakiegoś celu. Na ogół obcowanie z nimi jest lepsze niż najlepsza impreza na jakiej byłeś i jeśli wyjedzie się na jakiś dobry LAN, to można być pewnym, że to będzie kilka dni czystej zabawy. To jest piękne. A dla mnie osobiście inspirujące.


Ile czasu dziennie spędzasz przed komputerem?

Neqs: Teraz spędzam o wiele mniej czasu przy komputerze, spowodowane jest to moimi przygotowaniami do matury. Ale wcześniej około 4-5h na szukaniu meczy i czytaniu informacji o scenie.


Cycu: Coraz mniej... Około dwóch godzin dla zabawy + tyle ile musze popracować.


Fokuz: W zależności od tego co przy nim robię. Jeśli rozmawiam z kimś, to oczywiście potrafi zejść parę godzin, ale bardzo często godzina czy dwie.


TOMecki: Ojoj. Bardzo dużo, ale nie poświęcam czasu na głupoty przy komputerze. To znaczy, że poświęcam czas na przygotowanie się do programu który prowadzę razem z Bartoszem Duchińskim. Na rozrywkę w postaci grania to bardzo mało. Gram przeważnie wieczorami.


KonradM: Myślę, że ilość czasu spędzanego przed komputerem jest adekwatna do moich zainteresowań i wybranego kierunku dalszej nauki.


Szuu: Za dużo :-)


Martin: Dziennie staram się spędzać jak najmniej, jednak mam sporo spraw z moimi dwoma programami w Headshot TV i muszę nad nimi troszeczkę czasu spędzić.


Gall: To zależy, często komputer dostarcza mi cennych informacji potrzebnych w szkole, ale jeśli chodzi o grę i przyjemności z nim związane to szczerze mówiąc nie mam za dużo czasu - myślę, że nie więcej niż cztery godzinny dziennie. Są oczywiście dni, kiedy mnie nie ma z powodów osobistych, np: dziewczyna, rodzina lub znajomi.


Mav_: A to już trudniejsze pytanie, bo ciężko mi jest na nie jednoznacznie odpowiedzieć. Czasami godzina w tygodniu, a czasami sześć godzin w ciągu dnia. Zależy od tego, co akurat w danym dniu robię i ile mam pracy.


Jaka była najśmieszniejsza sytuacja w HSTV?

Neqs: Podczas relacji na żywo najśmieszniejsza była sytuacja, gdy informowałem widzów, że mecz się nie odbędzie, a sawik zaczął tańczyć za kamerą. A tak poza kamerami z ekipą HSTV ciągle mamy jakieś śmieszne sytuacje.


Cycu: Każdy wyjazd służbowy z ludźmi z HSTV jest śmieszny ;-)


Fokuz: Jesteśmy na tyle wyluzowaną ekipą, że śmieszne sytuacje pojawiają się bardzo często. Najśmieszniejszych było kilka, ale wolę zostawić je dla siebie :-)


TOMecki: Takich sytuacji było bardzo dużo i nie sposób ich wymienić. Między innymi to, jak po raz pierwszy byłem realizatorem w programie i nie do końca wyciszyłem komentatorów. Posypały się kolokwializmy i tona komentarzy. Być może nie wyda Wam się to śmieszne, bo nie wiecie jak jest wewnątrz naszej Headshot'owej rodziny.


KonradM: Ciężko określić najśmieszniejszą sytuację w HSTV, tworzenie tego medium dostarcza nam wszystkim mnóstwa śmiechu i zabawy. Mój najlepszy typ miał miejsce poza kulisami, nie wiem czy osoby których to dotyczyło chciały by aby takie kwiatki wyszły na światło dzienne, więc zachowam tą informację dla naszych aktualnych i przyszłych redaktorów :-)


Szuu: Nie mam aż tak długiego stażu... Do tej pory dla mnie najbardziej zabawne są wyjazdy (ciekawe, co się będzie działo na ESWC 2008). Na drugim miejscu są chyba zabawne wpadki przed kamerą.. Na Fifa2008 chodziłem z mikrofonem od osoby do osoby, aż trafiłem na bliźniaczki.... zadałem te same pytania i dopiero po jakichś 30 sekundach (jak stanęły obok siebie) zobaczyłem, że są identyczne. Hydro - operator kamery - umarł ze śmiechu :-D


Martin: Było ich niezliczenie wiele, jednak najciekawiej wspominam sytuacje, które robiłem 100% spontanicznie - jak m.in. zdziwienie widzów tym, że nagle po audycji sobie gram w Contrę. Równie dobrze pamiętam jak na samym początku audycji, widząc jak przewróciło się pudełko od gry Red Alert 2, powiedziałem pewne słowo na "k", zapominając że widzowie już mnie widzą i słyszą :-)


Gall: Teraz nie jestem w stanie sobie przypomnieć niczego zabawnego, ale zawsze jest wesoło. Oczywiście są momenty, w których zachowujemy pełen profesjonalizm i nie ma miejsca na błąd czy coś głupiego! :-)


Mav_: "W HS można nakręcić sitcom" - ktoś kiedyś, z całą pewnością po pijaku, rzekł. Nie odpowiem Wam jaka była najśmieszniejsza sytuacja w HSTV, bo było ich aż tyle. Ze studia zawsze wychodzi się z dobrym humorem i obolałym brzuchem. Dla przykładu: Ozek ostatnio dostał pytanie w komentarzach, czy ma owłosione pachy.


Teraz mała zabawa. Dokończ zdanie.

W wolnych chwilach...
Moja ulubiona strona o e-sporcie to...
Mój ulubiony program w HSTV to...

Neqs:
...jestem z moją dziewczyną.
...counter-strike.pl oraz cybersport.pl
...dozwolone od lat 18.


Cycu:
...śpię.
...www.grono.net dział Counter-Strike.
...Retardacja.


Fokuz:
...chillout pełną gębą.
...przestałem czytać serwisy e-sportowe.
...Retardacja.


TOMecki:
...jestem niewolony w HSTV.
...HeadShot.pl
...Kącik RTS.


KonradM:
...uczę się programowania lub spotykam się ze znajomymi.
...HSTV.pl
...liczne relacje z turniejów w lanowych.


Szuu:
...gram.
...eSports.pl
...te spontaniczne... Jak relacja świąteczna.


Martin:
...you can dance.
...eSports.pl
...Kącik RTS (a co miałem innego powiedzieć ^^)


Gall:
...lubię spędzać czas w gronie znajomych.
...HeadShot.pl
...Nie mam ulubionego programu, najczęściej oglądam ciekawe mecze CS 1.6, CSS i Cod4 :


Mav_:
...a co to takiego?
...www.spioch.blox.pl
...FPS Zone.



Pytał: Game
Odpowiadała: ekipa HSTV
Redagował: Morgen

Komentarze

~ Lex 19.08.2009; 00:19
Najlepsi są Morgen i FreshMeet z nimi największy ubaw zwłaszcza jak komentowali spotkanie PGS MYM vs mausports. Niewiem czy dobrze napisałem nazwę drugiego klanu.
~ GAME 03.05.2008; 21:34
heh

Z Sawikiem być może będzie oddzielny, długi wywiad :)
~ heh 03.05.2008; 18:23
Często ich oglądam i mi sie bardzo podobają!!!^^
Ale zaczołem ich troszkę miej oglądać gdy sawik odszedł.........
~ Niewolnik 03.05.2008; 14:25
:D Nieźle wyszło

autor:

tresc:



Redakcja serwisu CS16.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy czytelników.
eljot Stomatologia Częstochowa